Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ruch. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 kwietnia 2014

Aż WSTYD

Aż wstyd przyznać,
Ale przez wiele lat nie wiele robiłam jeśli chodzi o ruch.
No dobra poza basenem i ping-pongiem.
Od 2 miesięcy chodzam sobie na różne ćwiczenia.
Mam karnet i mogę iść dosłownie na wszystko.
W każdy dowolny dzień.
Bardzo mi to pasuje.
Bo w sumie regularnie chodze tylko na taniec brzucha.
A pozostałe ćwiczenia to w zależności jak popadnie.

No i tu nie chodzi o to, że chudnę,
Bo nie chudnę.
Ale zdecydowanie lepiej się czuje.
Bóle kregosłupa ustąpiły.
Nawet moja noga póki co daje radę.
Teraz to jak nie pójdę 3 razy w tygodniu na ćwiczenia, to mi czegoś brakuje.
A i więcej w domu robię.
Mam więcej siły na inne sprawy.

Jednak nie tylko ciało mam rozruszane, ale i mózg dotleniony (jaki mózg, hahahaha)

A tu jeszcze zdjęcie porządkowania "pierdolnika"
W sumie to są rzeczy wyciągnięte z pokoju sprzatanego
No i nie lodźcie się to nie wszystko.
Druga cześć pokoju też była obstawiona "drobiazgami"

poniedziałek, 31 marca 2014

słonecznie

Człowiekowi do funkcjonowania jest jednak słońce potrzebne.
Tak się jakoś poskładało, że weekend spędziłam na łonie natury.
No dobra nie całe dnie, ale było dużo biegania, zabaw.
Było dużo śmiechu i przyjemnego spędzania czasu.
Takie weekendy mogą się częściej zdarzać.

czwartek, 27 lutego 2014

tańce wygibańce

Zawsze nalezałam to tych WIEKSZYCH.
Jakoś niespecjalnie mi to przeszkadza/przeszkadzało.
No ale teraz z tej większej zrobiłam się olbrzymia.
No i nieco zaczyna mi to utrudniać życie.
Z pomocą przyszła koleżanka, która namawia mnie na fitness.
Wczoraj wybrałam sie na taniec brzucha.
Brzmi strasznie, ale myślę, że mi nie chodzi o umiejętność jakiś tańców.
A o to by się poruszać i poczuć, że mam mięśnie, o których nie wiedziałam.
Planuję wykupić karnet i jeszcze może jakieś inne ćwiczenia wypróbować.
Ciekawe na ile zapału mi starczy.

TRZYMAJCIE KCIUKI, bym szybko nie zrezygnowała.
Jako, że na dietę się nie nadaję.
To muszę zdecydowanie postawić na ruch.
Powrót na basen również mile widziany.

Ta wiosna zapowiada się z dużą ilością ruchu.