Dostałam ochrzan od gala Anonima, że mam nie pisać tylko hasłami,
Bo to irytujące, człowiek się martwi, a tak naprawdę o nic nie chodzi.
No w sumie to przyznaje rację.
Czytając mi jest łatwo,
Ale komuś kto nie zna sytuacji nie zazdroszczę.
Pomyślę zatem, czy pisać jakoś więcej, czy w ogóle.
Nie chce jakoś za bardzo się uzewnętrzniać.
Bo wiadomo co internet to internet.
I tak naprawdę łatwo mnie z imienia i nazwiska tu wymienić.
A pewne rzeczy wolałabym by zostały anonimowe.
A wczoraj byłam u pewnego psiaka.
Takiego to tylko schrupać ;-).