Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rok. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 stycznia 2016

Nowy Rok

Nowy Rok 
- nowe marzenia
- nowe cele

Udało mi się spędzić cudowny Sylwester.
Zupełnie inaczej niż zazwyczaj.
Naładowałam się pozytywnie.


Szkoda tylko, że powrót był taki ciężki.

piątek, 25 grudnia 2015

podsumowanie ???

Powoli czas na podsumowanie roku.
Ale czy ja chce jakoś kreską oddzielić to co było ????

Zdecydowanie rok zaczął się super.
Pamiętam jak siedziałyśmy z piwkiem w ręku na plaży.
Wsłuchując się w szum fal i powtarzałyśmy sobie, jakie z Nas szczęściary.

Ogólnie do września był to dobry rok.
Taki spokojny, ułożony.
Byłam zupełnie wyciszona, pogodzona ze wszystkim.
Każdy dzień był pełen uśmiechu.

No i przyszedł nieszczęsny wrzesień i wszystko porozwalał.
Do dzisiaj chyba się nie poukładałam.

Choć muszę przyznać, że z wiekiem coraz lepiej znoszę cokolwiek.

Obecnie mam spokój w sobie,
choć nerwowość, gdzieś tam się przebija.
Co to będzie i jak to będzie.

Najgorsze uczucie jakie mi towarzyszy to BEZSILNOŚĆ.

Bardzo bym chciała by NOWY ROK był po ludzku dobry. 
Spokojny i jakiś taki normalny.

Choróbsko nie wybiera niestety.
Ale trzeba umieć z tym żyć.

Chciała bym, by to wszystko jakoś się poukładało.

Rodzicielka  mówi, że życzenie zdrowia jest bez sensu, bo zdrowa już nie będzie.
Ale chciała by słyszeć długich lat z rakiem.
Coś w tym jest.