Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dredy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dredy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 maja 2016

dredziki

Nieustajaco mnie fascynuje co mam na głowie.
Już pogodziłam się z tym, że w naszym kraju dredy to coś dziwnego.
Czuję się jak eksponat muzealny, 
Ale co tam ;-)

Do pracy zazwyczaj chodzę w kucyku.
Aż tak nie widać.
Dziś jednak zapomniałam się "uczesać".



Wchodzę do windy a "znajoma" z innego piętra pyta.
A to co teraz nie myjesz włosów ?
- KURTYNA-

No dobra ja wiem, że może to rzadkość i starsze osoby mogą nie wiedzieć.
Ale w moim wieku dziewczyna i taki pogląd ;-).

Muszę przyznać rozbawiła mnie.
Miałam ochotę powiedzieć, ze teraz tam wszy hoduję,
 ale się ugryzłam w język ;-)

kręcące się dredy to nadal dla mnie nowość ;-)