Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiśka. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 października 2013

cały czas

Cały czas mam w głowie zdanie, że coś muszę zmienić w życiu.
Tylko ciągle nie wiem co.
Irytuje mnie to niesamowicie.
Bardzo lubię blogi, które "mówią" o tym by wziąć się w garść,
Przestać narzekać i w końcu coś zrobić.
Szkoda czasu na marudzenie.

Pierwsza moja pocięta dynia.
Oczywiści Wiśka już ją zagarnęła do domu.
Ona wszystko nam zabiera.
Robi ładne oczka i mówi, ciciu/babciu,
Czy ja to mogę wziąć do domu 
No i jak tu dziecku nie dać ;-)